Powrót do spisu anegdot i opowiadań.

Łazienka

Mimo, że w chałupie nie ma bieżącej wody jest łazienka. Znajduje się ona w rogu chaty, trochę poniżej poziomu reszty parteru, obok pokoju gospodarza. Prawdziwym rarytasem jest wanna z nawet działającym odpływem. Dzięki temu korzystanie z wanny jest nieproblematyczne, wystarczy pół wiadra ciepłej wody i można już klęcząc w wannie dokonywać ablucji. W sezonie zimowym należy jednak robić to raczej szybko, gdyż pomieszczenie do czynności higienicznych nie jest zbyt ciepłe. Zdarzały się śmieszne akcje gdy roztargniona turystka zapomniała zabrać gąbkę z wanny. A gdy sobie o niej przypomniała czekała ją przykra niespodzianka - gąbką przymarzała do wanny! Specyficzna temperatura łazienki jest przyczyną ciekawego zjawiska. Kiedyś w sylwestra zdarzyło mi się korzystać z tego szacownego miejsca. Woda nie zdążyła się zbytnio nagrzać tak więc przyszło mi polewać się ledwo letnią. Różnica temperatur woda - łazienkowe powietrze, była jednak tak duża, że parowało ze mnie jakbym używał wrzątku.